Fotografia

Panna z dymionem

Na zdjęciu Lila, panna Lila, która oficjalnie dołącza do nigdy-nie-ukończonej serii „Panna z…”


Były już dwie Panny z Kievem, jedna z Praktisixem. Kto wie z czym będzie panna następna? Co to za dzban ktoś pewnie zapyta? Kiedy zobaczyłem wypolerowany, lśniący, błyszczący, dumnie naburmuszony, ale jakby jednocześnie zawstydzony swoją pustką, dymion Lili, od razu wiedziałem…

Zdjęcie zrobione Kievem 88 z wykorzystaniem mojego nieśmiertelnego softa 60×60. Djed maroz nie dość, że ma wejście synchro, to nawet sanie się znalazły. Dlatego bez skrupułów zapinam do niego chińczyka i błyskam i świecę i mrugam.

Bonus:

Djed moroz z chińską zabawką w sankach.

  • odnalezienie Twojego bloga było chyba najciekawszym rarytasem ostatnich mych tygodni :DDDD kawał nieziemskiej pracy :DDDDD

  • niezly gasior 😉

  • Mysłałam, że to fota ciężarnej na miniaturce 😀 Git!