Felieton, Fotografia

Kiss Kiss Bang Bang i szczypta internetowej hipokryzji

Pamiętacie kiedy 20 września wrzuciłem na fanpage to zdjęcie, dosłownie kilka minut wcześniej wymoderowane z m. in Plfoto.com? Zamierzałem skrobnąć o nim tutaj kilka dni później, ale plany nieco pokrzyżował mi wypadek samochodowy.

W końcu wracam do tego zdjęcia, żeby po raz kolejny poruszyć temat wszechobecnej w internecie hipokryzji, która tak mnie wkurwia. Dlaczego prawie codziennie muszę oglądać na fejsowej ścianie rozjechane psy, koty przypalane ogniem, a ostatnio nawet szczątki ludzkich płodów? Że już nie wspomnę o niedawnym głośnym materiale, cały czas dostępnym na youtube, na którym gość strzela sobie w łeb. A to wszystko na żywo w Fox News. Oglądam ten cały syf, a potem jadę na fotograficzny plener, gdzie wszyscy z dala od tych sponiewieranych zwłok i trupów świetnie się bawią, odpoczywają, przelewają swoje pomysły i inspiracje na obrazki przedstawiające fikcyjne historyjki. Wszystko wydaje się takie proste i fajne dopóki nie trafia do internetu. A tam…

„Lufa w ustach? A reszta ją zapina? O czym jest to zdjęcie, o gwałcie i przemocy? Czy ja jestem może nie na czasie?”
 
 
„bo zastanów się co pokazujesz, co propagujesz ! Zabawne ? Masz siostrę, żonę …. ?”
 
 
„że występuję przeciwko propagowaniu przemocy to fobia, uprzedzenie ?? Dla dzieciaków, które śmierć i cierpienie znają wyłącznie z sensacyjnych filmów lub gier komputerowych to może zabawne i emocjonujące :-/”
 
 
„Każda broń choć raz w czasie swojego istnienia wypala samodzielnie, a więc widzimy moment z rosyjską ruletką w roli głównej… A autor jest brzydkim chamem… Pozdrawiam zachwyconych…”
 
„Fotka pokazująca przemoc. Jeśli komuś to się podoba to współczuje.”

I co? I czytam te komentarze, i patrze jak na prośbę jednego z użytkowników zdjęcie zostaje wymoderowane i oczy przecieram ze zdumienia zastanawiając się co trzeba mieć za kisiel w głowie, żeby tak reagować na obrazek wrzucony na portal fotograficzny, na którym dziewczyna ma w ustach plastikowy rewolwer. I jeszcze pytanie o siostrę, żonę? Szkoda, że ten Sherlock nie zapytał czy mam matkę. Chętnie odpisałbym, że jestem obcym z probówki. Nie mam pępka ani sutków i grasuję po mieście w poszukiwaniu żon i sióstr…

Internet przestaje odróżniać prawdę od fikcji. Sygnałów o tym mówiących jest ogrom. Chociażby niedawna głośna sprawa jutubowej Grażyny Żarko – od początku do końca wyreżyserowanej postaci – której fala hejtu i autentyczne groźby zaczęła spędzać sen z powiek. A to w większości pasażerowie gimbusów, którzy  8-klasową podstawówkę i jednostopniowe studia magisterskie znają wyłącznie z opowiadań, nie moherowe berety. Strach się bać.

PS. Na koniec wiadomość z fesjbuka napisana na mój fanpage przez jedną z fanek. Niech to będzie jedna z puent dzisiejszego tekstu.

„Adrian,  na co dzień pracuję w więzieniu i niestety muszę oglądać również gości, którzy z wielką przyjemnością wzięliby udział w takiej scenie, jak ta ze zdjęcia lub też mieli okazję w takiej brać udział. Niemniej potrafię oddzielić rzeczywistość od sztuki. Mnie się to zdjęcie podoba, mimo, że scena jest naznaczona przemocą (której nie znoszę w rzeczywistości). Sporo tu też erotyki, choć pewnie niektórzy mogliby ją bezpośrednio skojarzyć z gwałtem. Martwi mnie, że plfoto (vel plgnioto) wymoderował to zdjęcie. Być może jesteśmy już na tym etapie pruderii, a być może osiągnęliśmy ten etap hipokryzji, co Amerykanie. Fota dobra, mnie się kojarzy z kadrem filmowym. Sporo za sobą niesie ta historia…”

 

  • Pamiętam to zdjęcie 🙂

  • Arbuz między nogami? Przesadziłaś….

  • Darek D.

    Dla mnie w tym zdjęciu zdecydowanie więcej jest erotyzmu niż przemocy, coś na kształt BDSM? A przemocy tu mniej niż na pierwszej stronie np. Onetu czy WP otwartej jakiegokolwiek dnia o każdej porze. Mocny ładunek emocjonalny, genialnie pasuje tu BW i ziarno. Podsumowując: świetna fotka, przyciąga uwagę (a pewnie o to chodziło :)), może przy zamieszczaniu zdjęcia na portalach starczy włączyć opcję 18+ i po kłopocie.
    Pozdrawiam, obserwuję i życzę sukcesów!
    http://glebiaostrosci-jamajka82.blogspot.com/

  • disqus się sypnął?

  • Moja retoryka też odkrywcza i wydumana nie jest, dlatego pytałem z ciekawości ,-)

  • Też mnie dziwią skojarzenia z bronią i zabijaniem, ale odnoszę nieodparte wrażenie, że to tylko malutki odsetek. Czyja retoryka psze Pani?

  • Nie da rady tak. Domorosła psychoanaliza leży w mej aseptycznej naturze ,-)

  • święta prawda! w złych czasach przyszło nam egzystować, co do gimbusów to zaczynam się bać żyć. Ja w podstawówce rozrabiałem o było naturalne, wszyscy rozrabiali- tu szybka, tam kwiatek za okno itp. Ale nigdy nie zdarzało się aby robić krzywdę ludziom, zwierzętom. Wtedy nie było to przesiąknięte nienawiścią zazdrością, mało tam było psychicznych zachować. Teraz gimbusy mają w głowach jak Breivik. świat się kończy

  • joannagaluszka.blogspot.com

    Ja uwielbiam to zdjęcia za to, iż jest wypełnione napięciem i erotyką. A plfoto od zawsze uważałam za największy syf. Najlepiej publikować fotografie we własnych przestrzeniach – www, blog, fb page, gdzie nie ma skali ocen, bo to Ty tworzysz swój świat fotograficzny, więc nie warto pozwalać innym, aby go ograniczali słupkami statystyk.

  • Iza P.H.

    podoba mi sie wypowiedz twojej fanki z fb.. zgadzam sie z nia ,ze kadr filmowy.. i takie miałam odrazu skojarzenie.. ale ludzie maja róznie w głowach .. i odbieraja foty przez swoje emocje.. czesto dość schorowane emocje.. pamietam jak prawie 6 lat temu wrzuciłam serię fot.. z dziewczna i rabuzem miedzy jej nogami .. i to jak go (arbuza) traktuje.. wzburzyło ogrom ludzi.. wiec jak widac.. czy to pistolet , czy to arbuz.. nie wazne.. to nie internet jest chory.. to ludzie sa chorzy.. ich emocje ..a w necie poprostu bardziej to widac..
    a twoja fota jest świetna .

  • Iza P.H.

    😉 tak tez pisano.. ale byli tacy co im sie podobało 😉

  • godot

    robisz fajna zdjecia. wzruszasz. poruszasz. dotykasz [nie-mo-dne-slo-wo].. daj sobie siana ze zrozumieniem tego .. ekhm… tego swiata. Zostaw to mozgom – niech sie delektuja, niech analizuja,, to co teraz robie 🙂

  • Adrian, do rozumienia świata potrzebny jest mózg, do korzystania z internetu niestety nie.
    Hipokryzja byla jest i bedzie, tak samo tępi ludzie – zawsze byla ich większość, tylko teraz poprzez internet sa bardziej widoczni.
    Robisz fajne rzeczy, zastosuj sie do rady tego pana: http://goo.gl/ZOZHx
    😉

  • pani_minister

    Hm. Mi przy pierwszym obejrzeniu zdjęcia raczej bardziej się wszelakie symbole falliczne skojarzyły, przemocy za grosz. Aż dziw, że pokoleniu redtuba pierwsze, co na myśl przyszło, to gwałt i przemoc… Może w ich głowach siedzą rzeczy, ktorych do tej pory nie dostrzegałam?
    A retoryka głupkowata, jak większość internetowych krótkich form komentarzowych, chyba się już przyzwyczaiłam (co też w sumie mnie martwi).

  • I taka właśnie ma być sztuka, ma prowokować, zmuszać do myślenia, zastanowienia, być niejednoznaczna w swoim przekazie i to mi się właśnie podoba w Twoich zdjęcia. A takie sytuacje pokazują, że idziesz dobrą drogą. Piękne kolorowe jednoznaczne w przekazie zdjęcia możemy pooglądać sobie w katalogach BonPrix.

  • Szamanick

    Pamiętaj Adrianie, że choć raz w czasie swego istnienia broń wypala… Nawet plastikowa :))) Jak dla mnie zdjęcie świetne. Kontekstu nie znam, więc się nie wypowiadam krytycznie. Samo zdjęcie – bardzo dobre. Fajnie wykadrowane, ciekawie zaaranżowane. Hollywood.

  • pani_minister

    Komentarzy, przecież nie autora 😉

  • Milena Sobieraj

    A ja mam w głowie pieśń Dody podsumowujacą „Nie daj się, tararataa”

  • bóó, komenta mi wcielo:(

  • nie wiem kurde, moze mnie nie lubi..
    w kazdym razie jego sens byl mniej wiecej taki: goo.gl/ZOZHx

  • misiek

    A napisał ktoś że zdjęcie jest po prostu kiepskie? Chyba nie, to trzeba napisać, zdjęcie jest kiepskie, i to, rzuca się najprędzej w oczy.