• samia-grabowska
  • samia-grabowska-portret
  • samia-
  • MG_38403-3
Fotografia

Panna Samia

Ostatnio, w przypływie euforii po prawie całkowitym odkopaniu się z zaległości, postanowiłem zrobić trochę portretów z serii „pod ścianą”. Bardzo lubię tą serię i może zabrzmi to dziwnie, ale głównym tego powodem jest jej niewymagająca forma. Po ilości podobnych zdjęć, które zrobiłem, rzeczy jak tło, odległość od tła, kierunek światła, kształt światła, moc światła, ekspozycja, ogniskowa, przysłona, głębia ostrości, charakter obróbki etc, są w zasadzie odruchami bezwarunkowymi, a jedyne o co muszę się martwić i na czym muszę skupić swoją uwagę to twarz i to co wyraża. To bardzo wygodna sytuacja. Lubię ją.
Na portrety zaprosiłem piękną Samię Grabowską, na którą zasadzam się od wakacji i jej zdjęć z Olą, a że jesteśmy sąsiadami, Samia wpadła zaraz na drugi dzień. Mam nadzieję, że to tylko początek naszej współpracy.